Łączna liczba wyświetleń

piątek, 30 grudnia 2011

Krioterapia

Krioterapia, czyli leczenie zimnem

Leczenie zimnem, współcześnie określane mianem  krioterapii – z greki krýos (zimny)  i therapeía ( leczenie) –  znane było od dawien dawna.  Wzmianki o stosowaniu tego rodzaju metod  znajdziemy już w historii starożytnej.

 Pierwsi byli oczywiście Egipcjanie, a najsłynniejszy z antycznych lekarzy –Hipokrates-  zalecał hipotermię jako środek na zmniejszenie bólu, krwawienia czy obrzęków. Z kolei chirurg słynnego  Cesarza Francuzów – Napoleona – pozostawił zapiski, z których wynikało, że amputowanie  kończyn rannych żołnierzy mogło odbyć się przy minimalnym krwawieniu i bólu, jeśli tylko  uprzednio obłożono je lodem. Zjawisko znalazło nawet oddzielną nazwę „narkozy zimnem”.

Współczesna krioterapia

Za twórcę współczesnej krioterapii uchodzi Japończyk, profesor medycyny Toshiro Yamauchi z  instytutu w Oito. Zaobserwował on, że pacjenci cierpiący na zwyrodnienia stawów twierdzili, że lepiej czują się zimą, latem zaś ich dolegliwości wydają się nasilać.  Profesor Yamauchi postanowił podejść do rozwiązania tej zagadki w sposób naukowy i rozpoczął serię  doświadczeń  w temperaturach przekraczających 100 stopni poniżej zera.
By osiągnąć takie wartości, trzeba było zbudować pierwszą komorę kriogeniczną. Okazało się, że Tak niskie temperatury inicjują w organizmie szereg zbawiennych dla zdrowia procesów. Następuje szybka i zdecydowana  poprawa ukrwienia narządów wewnętrznych, wzrasta stężenie hormonów, przede wszystkim kortyzolu, adrenaliny, endorfin oraz testosteronu i noradrenaliny.
W następstwie tego  mięśnie nabierają mocy, rozluźniają się  i zwiększa się ich natlenienie. Wzmaga się praca układu immunologicznego, poprawia metabolizm tłuszczów i węglowodanów, organizm oczyszcza się z toksyn, znikają zaburzenia snu, depresje i stany lękowe a także nadpobudliwość.  Wiadomo również, że poprawie ulega także ogólny wygląd skóry, a to poprzez zwiększenie jej ukrwienia i elastyczności. Tak więc Panie dbające o urodę ,zanim zdecydują się na kosztowne i inwazyjne zabiegi, takie jak mezoterapia Wrocław, mogą  pomyśleć o wizycie  w kriokomorze.

Wskazania do krioterapii

Kriokomory są jednymi z najczęściej spotykanych urządzeń terapeutycznych w wielu sanatoriach i  ośrodkach rehabilitacyjnych.  Wskazania do korzystania z terapii zimnem to przede wszystkim  reumatoidalne zapalenie stawów, urazy i zwyrodnienia  stawów i kręgosłupa, gorączka reumatyczna,  zapalenie kręgosłupa, dyskopatia, fibromaglia, zapalenia mięśni i ścięgien, wszelkiego rodzaju urazy sportowe  tkanek miękkich, kończyn, blizny, żylaki a nawet otyłość.

Zanim wejdziemy do kriokomory

Zanim wejdziemy do kriokomory, zostaniemy wyposażeni w  opaskę ochraniająca uszy, maskę na twarz, rękawiczki i skarpetki osłaniające palce oraz drewniaki. Z domu powinniśmy zabrać bawełniana bieliznę. Następnie zostaniemy przebadani przez lekarza, który sprawdzi nam ciśnienie krwi i ogólny stan zdrowia. Następnie trzeba będzie usunąć nadmiar potu z ciała za pomocą ręcznika.
Po tym zostaniemy wprowadzeni do komory stabilizacyjnej o temperaturze 60 stopni Celsjusza, a następnie do właściwej, hermetycznie szczelnej  komory kriogenicznej. Grupa uczestników seansu spaceruje w kółko, obecny jest także terapeuta.  Z reguły pierwszy seans kriogeniczny jest krótki, jego długość nie przekracza 2 minut, a  po jego zakończeniu następuje lekka gimnastyka.