Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 12 maja 2013

Piramida Cheopsa



             Wznosząca się nad pustynią w pobliżu Gizy Piramida Cheopsa jest ostatnim z siedmiu cudów świata. Jednak czy rzeczywiście jest to jedynie pusty grobowiec, czy też budowla ta spełniać miała także całkiem inne funkcje?
 
            Zbudowana z sześciu i pół miliona ton skały i wznosząca się na wysokość 146,5 metra Piramida Cheopsa od 4500 lat pozostaje jedną z największych budowli kiedykolwiek wybudowanych na Ziemi. Egiptolodzy uważają, że powstała ona w 2500r. p.n.e., mniej więcej w tym samym czasie co Sfinks i dwie sąsiadujące piramidy. Ostatnio jednak poddaje się w wątpliwość cel, dla jakiego została ona wybudowana.
            W marcu 1993 r. niemiecki inżynier Rudolf Gantenbrink postanowił znaleźć odpowiedź na to pytanie. Skonstruował on robota zdalnie sterowanego o nazwie Upuaut 2, wyposażonego w kamerę wideo. Wprowadził go do szybu wentylacyjnego ciągnącego się od Komory Królowej, pomieszczenia znajdującego się głęboko w środku Piramidy Cheopsa. Upuaut (co w staroegipskim oznacza „otwierający drogę”) przebył 60 metrów w ciasnym (20x20) szybie, docierając do wapiennych „drzwi”. Gantenbrink był zdumiony ujrzawszy na ekranie monitora dwa miedziane uchwyty przymocowane do „drzwi”, oraz szczelinę oddzielającą je od podłogi. Robotowi udało się odkryć nieznaną komorę wewnątrz Piramidy Cheopsa.


ZDUMIEWAJĄCA PRECYZJA

            Piramida Cheopsa jest budowlą niezwykłą, nie tylko ze względu na swoją wielkość, ale również z powodu zdumiewającej precyzji, z jaką została wykonana. Jej boki skierowane są dokładnie w kierunku północy, południa, wschodu i zachodu – margines błędu wynosi zaledwie 0,015%. Uzyskanie takiej dokładności wymagałoby obecnie użycia laserowego teodolitu, mapy odwzorowującej teren z dokładnością do 10 metrów oraz współpracy inżynierów, astronomów i mistrzów kamieniarstwa.
            Podstawa piramidy jest niemal idealnym kwadratem o bokach przekraczających 230 metrów – różnica pomiędzy najdłuższym i najkrótszym wynosi zaledwie 25 cm. Kąty maja po 90 stopni, z dokładnością do jednego stopnia. To arcydzieło inżynierii wybudowane zostało bez wykorzystania wielokrążków i zaawansowanych narzędzi dostępnych we współczesnym budownictwie. Pojawia się pytanie, dlaczego budowniczym piramidy zależało na osiągnięciu takiej precyzji? Z myślą o kim czy o czym dążyli do niej, skoro ludzkie oko nie zdołałoby zarejestrować o wiele większych odchyleń?
            Egiptolodzy uważają, że Piramida Cheopsa i sąsiadujące z nią piramidy spełniały wyłącznie funkcję grobowców faraonów. Zespół trzech piramid w Gizie powstał w okresie IV dynastii (2631 – 2494 p.n.e.). największa została zbudowana dla faraona Cheopsa, druga co do wielkości dla jego brata Chefrena, a najmniejsza dla Menkaure, syna Chefrena. Takie przyporządkowanie pochodzi od greckiego historyka Herodota, który pisał o piramidach jakieś 2000 lat po ich powstaniu. Pierwszej odnotowanej penetracji Piramidy Cheopsa dokonał w 820 r. n.e. Kalif Al. Mamoun. Nie znalazł on jednak w środku żadnych skarbów, ciał, narzędzi czy hieroglificznych inskrypcji, jedynie pusty sarkofag w Komorze Króla.




DOWÓD

            Przez wiele stuleci nie udało się znaleźć wewnątrz piramidy żadnych śladów, które mogłyby rzucić światło na jej pochodzenie. Dopiero w 1837 r. brytyjski poszukiwacz Howard Vyse, używając ładunków wybuchowych, przebił się przez sufit Komory Króla i odkrył cztery zamurowane komory. Na ścianie najwyższego z pomieszczeń badacz znalazł namalowane czerwoną farbą hieroglify, między innymi imię Cheopsa. Dla egiptologów stanowiło to wystarczające potwierdzeni entego, że piramida została wybudowana przez faraona Cheopsa. Pusty sarkofag natomiast dowodził, że budowla spełniała funkcję grobowca. Uznali oni, że grobowiec został splądrowany krótko po wybudowaniu i dlatego był pusty.
            Jednak autentyczność hieroglifów odkrytych przez Vyse`a została poddana w wątpliwość. Pisarz Graham Hancock uważa, że „natykając się pod koniec kosztownych i w gruncie rzeczy bezowocnych poszukiwań na pierwszy niezbity dowód, że Cheops zbudował piramidę, Vyse mógł mieć gwarancję, że jego wysiłek zostanie wynagrodzony.” Zdaniem Hancocka znalezione hieroglify budzą wiele wątpliwości:
·         Były one jedynym śladem imienia Cheopsa w całej piramidzie.
·         Znajdowały się w bocznej i ukrytej części budowli.
·         Odkryto je w komorze, do której dostęp miał tylko Vyse.
·         Kilka z nich napisanych było do góry nogami, niektóre były nieczytelne, a inne zawierały błędy ortograficzne i gramatyczne.
Oznaczać to może, że Vyse sam namalował hieroglify, obawiając się, że jego kosztowne poszukiwania mogą zakończyć się fiaskiem. Jednak egiptolodzy stanowczo odrzucają taką hipotezę.

            Graham Hancock i jego kolega po piórze Robert Bauval uważają, że aby zrozumieć prawdziwą funkcję piramid należy najpierw spojrzeć w niebo.
Z powodu zjawiska nazywanego precesją, polegającego na ruchu osi Ziemi wokół pewnej stałej osi, położenie gwiazd wobec naszej planety zmienia się w cyklu trwającym ok. 25 980 lat. Analizując komputerową rekonstrukcję pozycji gwiazd nad piramidami w 2500 r. p.n.e., Bauval i Hancock zauważyli, że jeden z południowych szybów piramidy Cheopsa wskazywał wtedy dokładnie gwiazdę Syriusz (związaną z egipską boginią Izydą). Inny południowy szyb skierowany był na najniżej usytuowaną z trzech gwiazd znajdujących się w pasie Oriona, gwiazdozbioru skąd przybył Ozyrys, jeden z najważniejszych bóstw starożytnego Egiptu, uważany za ojca cywilizacji w Dolinie Nilu.

            Bauval i Hancock uważają, że taki układ nie był przypadkowy. Ich zdaniem budowniczowie Piramidy Cheopsa celowo tak usytuowali jej wewnętrzne przejścia, aby korespondowały one z pozycją gwiazd na firmamencie.

ZWIĄZEK Z ORIONEM

            Związek piramid w Gizie z gwiazdozbiorem Oriona potwierdzony został przez dalsze odkrycia Bauvala, który zwrócił uwagę na to, że trzecia, najmniejsza z piramid nie jest współliniowa z pozostałymi dwoma. Porównując układ piramid z układem gwiazd w pasie Oriona, zauważył, że trzy gwiazdy wchodzące w jego skład są ułożone względem siebie w podobny sposób. Wysunął więc hipotezę, że piramidy w Gizie stanowią symboliczną reprezentację tych gwiazd.

            Jednak kąt ułożenia gwiazd nie pokrywał się dokładnie z układem piramid. Powróciwszy do swojego komputera, Bauval i Hancock ustalili, że obydwa układy pokrywały się w idealny sposób w 10500 r. p.n.e. Zdaniem badaczy oznacza to, że chociaż budowa piramid zakończyła się około 2500 r. p.n.e., to jednak plan całego kompleksu powstał 8000 lat wcześniej, kiedy też prawdopodobnie powstały pierwsze stopnie budowli. Plany przekazywane były z pokolenia na pokolenie, aż do momentu, kiedy budowniczowie tak usytuowali wewnętrzne szyby, aby korespondowały one z aktualnym układem gwiazd mających dla nich znaczenie religijne.



W PRZEDEDNIU ODKRYCIA

            W swojej książce „Keeper of Genesis” (Strażnik tajemnic) Bauval i Hancock doszli do następujących wniosków:

·         Starożytni planiści z Gizy postanowili zbudować piramidy i Sfinksa, ponieważ pragnęli, by budowle te stanowiły swoisty komunikat dla przyszłych pokoleń.
·         Komunikat ten używa uniwersalnego języka gwiazd, dlatego każda kultura potrafiąca czytać mapę nieba będzie mogła wydedukować funkcję piramid.
·         Piramidy zawierają „współrzędne precesyjne” (takie jak szyby w Piramidzie Cheopsa), które pozwalają na ustalenie pewnych określonych dat.
·         W kompleksie w Gizie ukryte są pomieszczenia, w których znajduje się ostateczny komunikat, jaki chcieli nam przekazać budowniczowie piramid.
Bauval i Hancock uważają, że ludzkość znajduje się w przededniu całkowitego zrozumienia pierwszych trzech z wyżej wymienionych wniosków, co pozwoli na odkrycie tego, co naprawdę przyszłym pokoleniom chcieli przekazać starożytni Egipcjanie. Jednak gdzie znajdują się owe ukryte pomieszczenia? Być może do jednego z nich dotarł robot Rudolfa Gantenbrinka w czasie penetracji południowego szybu Komory Królowej. Dr. Zawi Hawaas, dyrektor nekropolii w Gizie, ogłosił, że dzięki pomocy Amtex Corporation z Kanady do szybu wysłany zostanie nowy robot, którego celem będzie otwarcie tajemniczych drzwi.
Także wejście do komory odkrytej pod łapami Sfinksa może dostarczyć odpowiedzi. Niewykluczone więc, że już wkrótce jedne z największych zagadek związanych z budowlami w Gizie zostaną rozwiązane.



NA KONIEC

            Wielu z tych, którzy znaleźli się wewnątrz Piramidy Cheopsa, twierdzi, że mają tam miejsce dziwne zjawiska. Jako pierwszy wspomniał o tym Napoleon Bonaparte, któremu pobyt w środku budowli pod koniec XVIII wieku miał dostarczyć niezwykłych i głębokich przeżyć. W 1903 r. okultysta Aleister Crowley spędził jedną noc swego miesiąca miodowego wewnątrz Komory Króla. Twierdzi on, że po odczytaniu mistycznej formuły oblał go strumień liliowego światła. Żadne światło pochodzące z naturalnego źródła nie mogłoby dotrzeć do tej komory.
            Zdaniem badaczy z nurtu New Age pojawienie się światła mogło być związane ze specyficznym kształtem piramid, dzięki któremu działają one jak „wzmacniacze” kosmicznej energii, będącej czymś w rodzaju siły życia, o której wspomina chińska akupunktura. Tego typu opowieści doprowadziły do tego, że wielu turystów usiłuje przekupić uzbrojonych strażników, aby ci pozwolili im spędzić noc we wnętrzu piramidy.

Źródło: FAKTOR  X